Marta Kamińska

Obudź się na wiosnę – hardcorowa akcja tylko dla odważnych

Właśnie miałam wygrać sto tysięcy złoty w zdrapce, kiedy zadzwonił mój budzik. Ale jako, że jestem zdecydowanie sprytniejsza, niż on, włączyłam krótką drzemkę, co by dokończyć swój sen i stać się posiadaczką sporej sumy pieniędzy. Znowu zadzwonił. Jeszcze dobrze nie otwierając oczu, chwyciłam szybko za telefon, wyłączyłam irytujący dźwięk budzika iiii zaczęłam scrollować. Od rana zbombardowałam siebie nadmiarem zbędnych informacji. Zdążyłam odpowiedzieć na kilka mejli. Odpisać znajomym, którzy wieczorem czegoś ode mnie chcieli. Złapałam dobry kontakt ze światem. Ale nie mogłam znaleźć dobrego połączenia z samą sobą…

Kiedy myślę o nas, o tych wszystkich śpiochach, którzy włączają drzemki, scrollują instagram i odpisują na mejle jeszcze nie wychodząc z łóżka… jest mi totalnie przykro, że tak marnujemy ten piękny poranny czas, który codziennie otrzymujemy.

Kiedy powiem sobie dość, wtedy obudzę się na wiosnę…

Dlatego wczoraj postanowiłam, że dzisiaj z tym skończę.

Ruszam z akcją: Obudź się na wiosnę i na maksa zachęcam Ciebie do tego, żebyś po prostu do mnie dołączył.

Chodzi o to, żeby codziennie rano wstawać pół godziny szybciej, niż zwykle. (A co! Jak szaleć to szaleć.) Nie zaczynać dnia od swojego smartfona, ale spędzać czas z samym sobą – ze swoimi myślami, pracować nad swoimi marzeniami i próbować osiągać swoje cele.

Czas po wstaniu z łóżka powinien być czasem, w którym egoistycznie myślimy tylko o sobie. – Możemy pisać dziennik wdzięczności. Biegać kolejne kilometry. Łapać za Pismo Święte i zaczytywać się w nim. Brać zimny prysznic. Przygotowywać zdrowe śniadanie. Pracować nad ukończeniem swojej książki. Powtarzać któreś z afirmacji.

Właśnie o to chodzi – o złapanie dobrego kontaktu z samym sobą i po prostu niemarnowanie czasu, jaki otrzymujemy!

To jak, wchodzisz w to?

Pół godziny szybciej budzik. Zero drzemek. Czas tylko z samym sobą. Trochę hardcore, co? Ale do odważnych świat należy!

Co Ty na to, żebyśmy dodawali hasztag #obudzsienawiosne, jeśli będziemy chcieli podzielić się tym ze światem?