Kopniak Motywacji

Piknik Rozwojowy, czyli najbardziej pozytywne, inspirujące i różowe wydarzenie roku. Jak było?

Aż chciałoby się zakrzyknąć: „Łodzianki, jak było?”.

Tylko, że na Pikniku Rozwojowym pojawiły się nie tylko Kobiety z Łodzi, a z całej Polski. Na serio! Ale od początku…

Już za parę dni, za dni parę…

Za dwa tygodnie minie dokładnie rok, odkąd założyłam tego bloga. We wrześniu 2018, zakładałam Kopniaka Motywacji i już wtedy wiedziałam, że w przyszłym roku będę chciała świętować pierwsze urodziny bloga z jego Czytelnikami. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, czy ten blog się przyjmie, czy zgromadzi jakichkolwiek Czytelników, ale zuchwale wierzyłam, że tak właśnie będzie i non-stop rozmyślałam, co by tu fajnego przygotować na pierwsze urodziny bloga.

Mijały kolejne miesiące blogowania, przybywało coraz więcej cudownych Kobiet na mojego instagrama, wpadały mi do głowy coraz to lepsze pomysły, aż wreszcie pewnego czerwcowego i bardzo dusznego popołudnia, doznałam olśnienia: „Zorganizuję Piknik Rozwojowy dla Kobiet”. Poczekałam tylko grzecznie, aż pomyślnie skończę sesję egzaminacyjną na studiach i końcem czerwca przystąpiłam do działania. W dwa miesiące zorganizowałam wydarzenie, o którym śmiało mogę powiedzieć, że było jednym z najważniejszych w moim życiu!

Popiknikujmy trochę!

Przyjemny powiew świeżości

Wiedziałam, że Piknik Rozwojowy nie będzie wyłącznie piknikowaniem, ani też wyłącznie warsztatami rozwojowymi. Miałam przeczucie, że połączenie tych dwóch odrębnych czynności w całość, będzie przyjemnym powiewem świeżości wśród oklepanych warsztatów z samozwańczymi kołczami, które odbywają się na szarych salach szkoleniowych i nie wywołują żadnych pozytywnych emocji u uczestników tego typu wydarzeń. Powiem nieskromnie: wcale się nie myliłam! – Wszystkie miejsca na Piknik Rozwojowy zostały zajęte przez Czytelniczki mojego bloga w dwa dni! A zainteresowanie było tak ogromne, że musiałam zwiększyć pulę dostępnych miejsc.

Piknik w Fabryce, czy to możliwe?

Piknik Rozwojowy miał być wydarzeniem nie z tej ziemi! Rozwojowo – chillowe spotkanie na leżakach, wokół uspokajająca zieleń i delikatnie powiewające na wietrze różowe chorągiewki, przyjazna atmosfera sprzyjająca samorozwojowi – wiedziałam, że takie rzeczy uda mi się ogarnąć tylko w wyjątkowym miejscu, jakim jest Centrum Kreatywności „Fabryka”. Wystarczyła jedna rozmowa, a miejsce pikniku było już ustalone. Jestem wdzięczna cudownym ludziom z łódzkiej „Fabryki”, którzy uwierzyli w mój pomysł i zechcieli wspólnie zdziałać dobro.

Właśnie tak rozpoczęłyśmy Piknik od części warsztatowej.

Niby jeden Piknik, a jednak dwie części

Piknik Rozwojowy składał się z dwóch części. Przez pierwsze półtorej godziny, Dziewczyny uczestniczyły w warsztacie rozwojowym „Samopoznanie & Samoakceptacja”, który przygotowałam specjalnie na tą okazję. Bardzo zależało mi, aby warsztat był istną petardą, dzięki któremu Kobiety mogły spojrzeć na siebie z innej perspektywy! Chciałam, aby każda znalazła w przeprowadzonym warsztacie jedną myśl, która choć trochę odmieni sposób jej myślenia. Co bardzo się udało, ponieważ 90% ankietowanych Uczestniczek poleciłoby warsztat swojej znajomej! Zwycięstwo!!!

Na koniec części warsztatowej, poprosiłam każdą Uczestniczkę, aby wykorzystała cudowne długopisy marki Happy Color i na kartce napisała myśl, którą chce zabrać ze sobą z tych warsztatów. Tą myśl Dziewczyny miały potraktować jako swoją „lokatę na lata”, która będzie procentować w ich przyszłym życiu. Następnie Dziewczyny wrzucały swoje pozytywne myśli do świnki skarbonki.

Cudownie zabawne długopisy Happy Color w dłoniach Nikoli, która specjalnie na Piknik Rozwojowy pomalowała paznokcie na różowo! 😉

Rozwój rozwojem, ale istne piknikowanie – to jest to!

Takie pyszności przygotowała dla nas kawiarnia MORNING. Ciasta zniknęły w mgnieniu oka!

Po warsztatach rozwojowych, przyszedł czas na istne piknikowanie. Wszystko zaczęłyśmy od skosztowania pysznych ciast, jakie specjalnie na to wydarzenie przygotowała łódzka kawiarnia MORNING coffee & more.

Dziewczyny poznały PSOR

Dziewczyny razem z prezentami od Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin

Podczas części piknikowej wydarzenia, w imieniu Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, krótko zaprezentowałam projekty, jakie przeprowadza to prężnie działające stowarzyszenie. Jeden z tych projektów nosi nazwę „Pryskane? Nie szkodzi!”. W ramach tego projektu, stowarzyszenie prowadzi dyskusję publiczną na temat pestycydów w produkcji żywności. Ten temat może się wydawać nieoczywisty, dlatego tym bardziej zachęcam do śledzenia fanpage’u Polskiego Stowarzyszenie Ochrony Roślin, na którym są obalane mity i potwierdzane fakty na temat produkcji zdrowej żywności. PSOR również zadbał o to, aby każda Uczestniczka mogła zjeść sporą porcję pysznych owoców i prozdrowotnych warzyw.

Dziewczyny mogły częstować się pysznymi owocami i warzywami, które przygotował dla nich PSOR.

Kolejną akcją, jaką realizuje PSOR jest projekt „Pomagamy pszczołom bez lipy”, w który zostały zaangażowane również Uczestniczki pierwszej edycji Pikniku Rozwojowego. Każda Dziewczyna otrzymała nasiona roślin miododajnych, które będzie mogła wysiać w swoich ogrodach lub balkonowych donicach i włączyć się w tą akcję wspierając tym samym bioróżnorodność.

Każda Uczestniczka Pikniku Rozwojowego, otrzymała właśnie takie paczuszki nasion roślin miododajnych.

Bardzo cieszę się, że Uczestniczki Pikniku pogłębiały swoją wiedzę nie tylko na temat samych siebie, ale również środowiska, bioróżnorodności i zdrowej żywności.

Święta przyszły w tym roku wcześniej 😉

Podczas drugiej części Pikniku Rozwojowego, Dziewczyny zostały obdarowane najlepszymi prezentami od najcudowniejszych Partnerów! Te prezenty wywołały niejeden uśmiech na twarzy. Razem z Dziewczynami słusznie stwierdziłyśmy, że Święta przyszły w tym roku wcześniej! 😉

Najpyszniejsze herbaty od TEEKANNE

Dziewczyny zdecydowanie są #TeamHerbata!

Każda Uczestniczka otrzymała wyjątkowy zestaw najlepszych herbat od firmy TEEKANNE. White Citrus, Love Collection, Ginger Curcuma albo World of Frutis to tylko kilka z rodzajów herbat, którymi zostały obdarowane Dziewczyny. Cieszę się, że firma TEEKANNE, która produkuje przepyszne herbaty zdecydowała się wesprzeć Piknik, ponieważ Uczestniczki Pikniku zdecydowanie są z Teamu Herbata! 😉

Nie zabrakło również zdjęć ze wspaniałymi herbatami!

To była dla nich nie lada gratka, aby móc zasmakować się w nowych rodzajach herbat. A na popiknikowym czacie rozwojowym, który stworzyłam na swoim instagramie, Dziewczyny wciąż zastanawiają się, która z herbat jest ich ulubiona. – Póki co, nie mogą dojść do porozumienia, bo każdy nowy rodzaj herbaty TEEKANNE, jaki smakują, staje się od razu ich ulubionym!

A na koniec, coś dla ciała od Lirene

Uczestniczki Pikniku Rozwojowego nie spodziewały się taaakich prezentów! 😉

Na koniec Pikniku Rozwojowego, Dziewczynom zostały wręczone prezenty od marki Lirene. Prezent stanowiły kosmetyki, dzięki którym Kobiety mogły zadbać o swoje ciało po powrocie z Pikniku Rozwojowego. Kosmetyki zrobiły furorę wśród Uczestniczek! Pielęgnacja naszego ciała to świetny sposób na okazywanie sobie czułości. A Uczestniczki Pikniku już wiedzą, że warto jest kochać samą siebie bezwarunkową miłością

Dziewczyny z kosmetykami od firmy Lirene.

A tak w ogóle, to nie mogłyśmy się nagadać!

Tak właśnie mijała druga część Pikniku Rozwojowego. Istnemu piknikowaniu nie było końca! Wszystko miało zakończy się już o godzinie osiemnastej, ale zdecydowanie nie mogłyśmy się wspólnie z Dziewczynami nagadać! O osiemnastej Uczestniczki Pikniku Rozwojowego były jeszcze pochłonięte rozmową i poznawaniem siebie nawzajem, dlatego nie mogło być inaczej – Piknik trwał jeszcze dłuższą chwilę. 😉

Serdecznym uśmiechom i sympatycznym uściskom nie było końca!

Dziękuję cudownym Dziewczynom!

Dziękuję każdej Uczestniczce, która zdecydowała się przybyć na Piknik Rozwojowy dla Kobiet. Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że przybyłyście z tak odległych części Polski! – Były Dziewczyny z Trójmiasta, z okolic Katowic, z Poznania, spod Lublina, z Warszawy. Aż serce rośnie, gdy widzę, że tyle wspaniałych Kobiet chce lepiej poznawać nie tylko samą siebie, ale również inne inspirujące Kobiety.

Cieszę się, że mogłam spotkać każdą z Was! Dałyście mi tak ogromnego Kopniaka Motywacji do tego, żeby działać. Już teraz nie mam wątpliwości, że warto realizować ten szalony plan, który mam w głowie. Spodziewajcie się na pewno kolejnej edycji Pikniku Rozwojowego w przyszłe wakacje! Ale na pewno okazja do sympatycznego spotkania i popracowania nad sobą będzie jeszcze w tym roku! Zaciekawione? To świetnie, na pewno dam Wam znać!

Dziewczyny, jesteście cudowne! Na maksa Wam dziękuję za wspólny czas razem.
Mam nadzieję, że do szybkiego zobaczenia!

Zdjęcia: Julia Urbańska